About
Accounts
Friends
-
Loading…seraphic 3 days ago -
Loading…tasovicz 4 days ago -
Loading…Body-Modification about 9 hours ago -
Loading…krucza 10 months ago -
Loading…redheads about 11 hours ago -
Loading…elegy 12 minutes ago -
Loading…fapfapfap about 2 hours ago -
Loading…oloss about 8 hours ago -
Loading…Tattoo-World about 8 hours ago -
Loading…hurtowniazwiru 8 minutes ago - +4
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Click here to check if anything new just came in.
January 24 2012
Reposted from
elegy
January 19 2012
Reposted from
BigPandamoniumzomg via
unno
January 07 2012
“ <Matti> NIE!— bash.org.pl: cytat #4818937
<Mimi> Nie podnoś na mnie czcionki. ”
Wow, now, I wanna work in such conditions. School, please!
January 01 2012
Reposted from
summerfreeze via
oloss
Reposted from
Aluslaw
Ja zawsze robię tak: podchodzę do dziewczyny w autobusie i wkładam jej do
ręki linijkę - Trzymaj. - mówię. Wtedy rozdziawia buzię i bada mnie
spojrzeniem jakby zastanawiała się, czy przypadkiem nie chcę zjeść jej
ojca. A ja, oparty o szybę autobusu mówię, że Andrzej jestem. - O chuj
tu chodzi? - pyta ona. - Ściśnij linijkę i odmierz 22 centymetry - z
nonszalanckim uśmieszkiem pod nosem przenoszę wzrok z jej przestraszonej
twarzy na migające za szybą sosny i mieniące się złotem pola pszenicy.
Przez 7 sekund odpowiednio marszczę brwi, żeby wyglądać jak groźny
amerykański aktor, po czym spoglądam jej głęboko w oczy. Zdążyła
wszystko pojąć. Z nutką podniecenia i szczyptą żądzy pyta zaskoczona: -
Tak długi jest twój penis?! A ja wtedy odpowiadam: - Nie, mała - robię
krok w kierunku drzwi - Tak długa jest moja stopa. Po czym wychodzę, bo
oczywiście zagadałem do niej 34 i pół sekundy przed przystankiem, jak
zawsze. Schodzę wolno po schodkach nie oglądając się za siebie, wkładam
ręce w kieszenie drogiego, pedalskiego płaszcza i odchodzę pogwizdując.
Ona podbiega do okna aby spojrzeć raz jeszcze, wiem to. Tajemnicza
sylwetka oddalającego się podróżnika przeszywa jej ciało spazmem
pożądania. Homo viator, myśli. Nie wie, że za rogiem zrzucam pedalski
płaszcz, którego kieszenie pełne są linijek. Po powrocie do domu
dziewczyna masturbuje się jedną z nich, jedynym, co jej po mnie
pozostało. Któregoś dnia świeci na linijkę ultrafioletem i znajduje tam
numer, oczywiście napisany słownie po łacinie. Odszyfrowuje go i dzwoni,
a to numer do znajomego pedofila, umawiają się i dziewczyna zostaje
gwałcona. Znajomy pedofil przywozi jej poroże, które wieszam w piwnicy,
wyciągam z kontenera następną linijkę i opuszczam pomieszczenie...
Czas rozpocząć polowanie...
Tak, to ja, Linijkarz, jeden z ocalałych członków załogi greckiego tankowca Lotus.
Czas rozpocząć polowanie...
Tak, to ja, Linijkarz, jeden z ocalałych członków załogi greckiego tankowca Lotus.
Reposted from
bardzosmaczny via
Aluslaw
December 29 2011
Reposted from
Aluslaw
December 15 2011
Reposted from
Chickensoup via
fapfapfap
December 14 2011
December 10 2011
Older posts are this way
If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.








